kropla drąży kamień
kropla przepełnia czarę
a dwie krople?
a sto?
a milion..

niedziela, 17 lipca 2016

dzieci z osiedla borek

Od trzech tygodni wieczorami czytamy "Dzieci z Bullerbyn". Głównie to, choć są i inne książki - coś popularnonaukowego dla najmłodszych, albo Biblia... Wczoraj pytam:
- Od czego zaczynamy dziś czytanie?
Ignac: No, wiesz. Od tego Astrita Lindgrena.

Dzisiaj zaczynam rozdział: "Czasami Lasse i Bosse tak mi obrzydną, że wydaje mi się, że byłoby lepiej nie mieć wcale braci. Droczą się ze mną gdy bawię się moimi lalkami." Zrobiłam pauzę na nabranie oddechu, a wtenczas Jadzia:
- A ja mam też dwóch braci. I oba są mi posłuszne.

Ignaś ma przód koszulki mokry, tak mniej więcej na wysokości brzucha.
Wons: A co to tutaj cię tak zalało?
Igi: No, nie wiem... Chyba deszcz mi napadał.

Poza tym Ignac wczoraj wyłuszczył nam genialny plan - co trzeba zrobić, żeby wreszcie zarobić jakieś pieniądze, żeby nas było na wszystko stać... Niebawem Wam objawię tę prawdę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz