kropla drąży kamień
kropla przepełnia czarę
a dwie krople?
a sto?
a milion..

czwartek, 7 czerwca 2012

w krainie wiecznych łowów...



5 komentarzy:

  1. Oj... bardzo mi przykro... sama przeżyłam stratę psiulka, fakt, że 10 lat temu, ale pamiętam ten moment do dziś... Współczuję, bo Ginio był prawdziwym członkiem Waszej rodzinki... prawdziwym przyjacielem... :( Przytulam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na trolli internetowych jest tylko jeden sposób: ignorować. Do każdego zwierzaka bardzo się przywiązuję, dlatego rozumiem Wasze uczucia. I mocno przeżyłam ten wpis. Choć widzę, że zostało samo zdjęcie, to ciągle pamiętam, co napisałaś, całe zdania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń