kropla drąży kamień
kropla przepełnia czarę
a dwie krople?
a sto?
a milion..

piątek, 4 lutego 2011

dobry lekarz

Patrzył i obserwował. Tego też starał się uczyć rodziców, którzy przychodzili doń po poradę, dotyczącą zdrowia swoich pociech. Czytam jego esej i ... nie mogę skończyć. Wciąż wracam do zdań-drogowskazów. Ze względu na "równoważnikowy" styl pisania, nie jest to łatwa lektura. Zmusza jednak do myślenia, stawia pytania... chyba nie tylko rodzicom...

"Kiedy dziecko powinno już chodzić i mówić? Wtedy, kiedy chodzi i mówi. Kiedy powinny się wyrzynać ząbki? Akurat wtedy, gdy się wyrzynają.
I ciemiączko wtedy powinno zarosnąć, kiedy właśnie zarasta. I niemowlę tyle godzin spać powinno, ile mu potrzeba, aby było wyspane. (...)
Numery dorożek, rzędy krzeseł w teatrze, termin płacenia komornego, wszystko to, co dla porządku wymyślili ludzie, może być przestrzegane; ale kto umysłem wychowanym na policyjnych przepisach, zechce sięgnąć po żywą księgę natury, temu się na łeb zwali cały olbrzymi ciężar niepokojów, rozczarowań i niespodzianek." (s.50)
/niemowlę/ /normy/

Korczak Janusz: Jak kochać dziecko. Wyd. 5. Warszawa: Jacek Santorski & Co, 2004. ISBN 83-89763-17-6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz